Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena stanu zdrowia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena stanu zdrowia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 stycznia 2020

Siła myślenia… 90. Uzdrowiciel Egzorcysta Romuald Statkiewicz Jezus Chrystus



Siła myślenia siłą tworzenia. Myślisz o dobru do niego zmierzasz, energetycznie wokół siebie to tworzysz. Mało podoba ci się twoje życie zmień swoje myślenie, siebie należycie, a stworzysz lepsze otoczenie swoje. Co pomyślisz to przyciągniesz, czas więc się zastanowić nad jakością swoich myśli, podobnie jest z twoimi słowami i czynami, wszystko wokół to posłańcy, którzy powrócili do ciebie. A ty narzekasz, na kogo, możesz na siebie. Chcesz zmian proszę, zmieniając swoje myśli, słowa i czyny przyciągniesz do siebie ich skutek zwrotny dobry lub zły.
Czy łatwo to pojąć?
Odpowiedź brzmi: tak!
Kochasz jesteś kochany, puste wiedziesz życie - pustka wokół ciebie, dążysz do wyzysku innych - jesteś wyzyskiwany, za mało dbasz o swoje ciało - jesteś zdrowotnie poniewierany.
Obserwuj uważnie siebie i otoczenie, a przez uważność wiele spostrzeżeń tobie przybędzie.
Nad prostotą wydarzeń codziennych i zależności oczywistych zastanowić się można oraz trzeba koniecznie inaczej się zgubisz, stracisz wątek życia i siebie ducha. Skutek zwrotny o zabarwieniu radości lub smutku.
W Pana Stworzyciela Miłości i Prawdzie lepiej być zanurzonym i działać, niż cierpieć z własnej głupoty i próżności.
Przemawia Pan Stworzyciel codziennie poprzez stworzenie do duchów ludzkich, wam wystarczy mowę Pana Stworzyciela poznać, a szybko łuski spadną z oczu i nastąpi radosne przebudzenie, ludzki duch pozna, że jego ciało to tylko ziemskie narzędzie i gdy konsekwentnie podąży dalej ze zdumienia coraz bardziej otworzy oczy widząc, że Pan  Stworzyciel Jest i poprzez swoje stworzenie mówi bardzo wyraźnie, wystarczy słuchać odczuć swoich, a tworzy się wyraźna droga jak tęcza, po której jak po moście podążać możecie do dobrze znajomego domu, gdzie ciepło i Miłość duchowa wokół jest zawsze.
Panu Stworzycielowi, po stokroć dziękujcie, że mowa Pana Stworzyciela jest taka jasna i brzmi pięknie!
Codziennie Panu Stworzycielowi dziękujcie, której barwy w myślach, słowach i uczynkach nieście, żyjąc dziękujcie życiem, za dar bogaty od Pana Stworzyciela!
Lepiej Panu Stworzycielowi duchowi ludzkiemu służbę czynić w dobrych intencjach, po co mieliby szkodzić sobie, bo przecież Panu Stworzycielowi kropla bez możliwości jest w stanie zaszkodzić.
Duch ludzki jak wiatr na liściach, jeden powiew, był i już go brak, zasadniczo bez zauważenia.
Smutne smutasów jest ziemskie bycie lecz tych zostawcie ich panu ciemności.
Jak za mało wiecie to macie właściwą Księgę, w której Pana Stworzyciela Słowo rozjaśnia wszelką ciemność i jasno pokazuje drogę, zostaje tylko po niej iść. Jasne Pana Stworzyciela drogi są najlepsze, za co dziękujcie Panu Stworzycielowi serdecznie!

niedziela, 7 października 2018

Panie Stworzycielu... Uzdrowiciel Egzorcysta Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz


Panie Stworzycielu...
97
Panie Stworzycielu, ukochałem sobie Ciebie najmocniej. Lepiej być w Twojej Miłości zanurzonym niż paść owce na pustyni, gdzie trawy brak!
Gdy próbuje Panie Stworzycielu o Tobie mówić, słów brakuje, pojawiają się obrazy mówiące o Tobie, w uczucia przenikają pierwiastki Twoje Panie Stworzycielu, całość daje zaledwie uczucie płonące ogniem, ogniem Miłości. Lecz nikt z was tam sięgnąć bez możliwości jest, wszystko dla ludzkiego ducha kończy się na poziomie duchowo istotnym, a przecież są dalej jeszcze poziomy.
Rozum kończy swoje możliwości tu na Ziemi, uczucia dalej królują, kto pojmuje to tu na Ziemi ten zrobił już wielki krok ku duchowo istotnemu.
Lecz tu na Ziemi ludzkość rządzi się rozumem, a o uczuciach zbyt mało wie. Jak możecie ludzie zbliżać się do duchowego domu, gdy wasza wiara jest bez przekonania, brak wam poznania Prawdy. Wiara wasza wyraża się we wszystkim gęsto materialnym, w pieniądzach, w ziemi, w aktach ziemskiego posiadania. Wszystko martwe jak wy sami, brak w was życia duchowego.
Daliście się zwieść swojemu rozumowi, to mózg wami zarządza, a ten związany z tym, co ziemskie. Na Ziemi ciemności panowały, to ich królestwo było, a wy jego poddani.
Aby zmienić ten stan rzeczy czas słuchać siebie ducha, czytajcie co płynie z was ducha, uczucia garną się do was, tu znajduje się początek waszej drogi do Miłości duchowej. To tu przez serce, przez przeżycia rodzi się poznanie Prawdy, Słowo należy przeżyć, aby odkryć co zawiera, rozumem Miłości duchowej bez możliwości pojęcia jest, to zupełnie inny stan rzeczy.
Za mało zastanawiacie się nad tym co do was mówią lub nad tym co czytacie! I tak żywicie się odpadami, jesteście zniewoleni, rozum - mózg uwięził was na Ziemi ze wszystkim co ziemskie, im bardziej kolorowe i pstrokate tym bardziej dla was cenniejsze.
Brakuje wam wszystkiego abyście mogli się zmienić, wy bez chcenia jesteście, dlatego teraz tu na Ziemi sąd ostateczny. Zastanówcie się choć raz nad sobą, wczujcie się w siebie ducha mocniej, a z przerażeniem zobaczycie, że wyrzekliście się siebie ducha, staliście się zwolennikami lucyferskich ideałów, odwróciliście się od Pana Stworzyciela.
Więc zatracicie się, a w trakcie waszego rozkładu, każdy z was przeżyje wszystkie swoje błędne czyny, słowa i myśli, tego wymaga od was prawo Pana Stworzyciela, którego nawet bez znajomości jesteście wy tragiczni!
Czy ma ktoś nadzieję, czy może liczyć na jakąkolwiek nową możliwość?
Miłość i Prawda oraz Wola Boża, jako brama na drodze na poziom duchowo istotny wam powie lecz kto ją dziś znajdzie na Ziemi, choć ja Jezus Chrystus po niej swoimi ziemskimi stopami chodzę. Bez miłości w sobie jak poznasz mnie, jestem z Miłości zrodzony i z Niej na Ziemię przyszedłem!
Na koniec dla was ostrzeżenie; kościoły i religie już dawno temu, całe tysiąclecia pomyliły drogę i gubiły, a dziś gubią całe ludzkie pokolenia!

sobota, 26 maja 2018

Jeszcze kwiaty mało rozkwitły na Ziemi Uzdrowiciel ze Światła Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz


Jeszcze kwiaty mało rozkwitły na Ziemi
96.
Jeszcze łąki za mało są zielone, a już ludzie chcą pokłonić się przede mną Jezusem Chrystusem.
Przyszedłem do nich po cichu, gdy niczego się spodziewali lecz zatracili wrodzoną w sobie czujność i mnie bez poznania.
I choć serce bije im mocniej i choć lepiej się czują, i bóle mijają, i choć w obrazach jasną odpowiedź mają, to rozum, mózg każdą światlejszą myśl, delikatne uczucie od razu rozkłada i produkuje wątpliwości, które lawinowo narastają.
I choć przed wami stoję mocno na Ziemi ja Jezus Chrystus, oczy wasze mnie mało poznają, a serce zastygłe od wieków jak lawa bez drgnienia jest, przysypały go popiół i sadza codziennego bycia.
I choć każdy mówi o uczuciach, o miłości, to sam ich osobiście brak ma i bez poznania ich jest, a określenia odnosi do ziemskich uciech typu: picie wina, napełnianie brzucha czy cielesnych ‘rozkoszy’.
Tak ja odchodzę od was bez poznania, idę z nadzieją, że w kolejnym ziemskim domu żyją jeszcze otwarte ludzkie serca.
I tak codziennie, gdy odnajdę ja część Pana Stworzyciela na Ziemi kolejnego ducha ten trochę rozbudzony mocniej zaciąga kołdrę na głowę, aby swoich uczuć był bez słuchania. Przewagę daje troskom i nawet, gdy otrzyma do rąk swoich Słowo Pana to udaje, że go ducha brak.
Obłudnicy! W wysyłanych uczuciach w słowach wzywacie codziennie Pana Stworzyciela, a gdy Miłość stoi przed wami, to wy mówicie, że brak Jej jest!
A gdzie wasza czujność, gdzie uczucie, gdzie duch ze swoim odczuwaniem wyczekujący z utęsknieniem na Miłość?!
Miłość bez poznania od mało uważnych odchodzi na zawsze. Tak patrzę na was przez oczy ziemskie i bez poznania was ludzie, dlaczego bez chcenia pomocy jesteście, dlaczego od Światła się odwracacie? Mówię do każdego prostymi Słowami, podałem wam Wielką Księgę Objawień z szerokimi opisami, przedstawiłem prawa, pokazałem drogę, ostrzegłem przed wszelkimi zagrożeniami i co...?
Brak oddźwięku, radosnej radosnej, żadnej odpowiedzi, gaśnie w ludziach duchowy ogień, który jedyny może was ogrzać, który powołał was do życia!
Cóż, gdy patrzę na was, smutek mnie ogarnia, gdy patrzę dalej przerażenie, dni, które już do was się zbliżają niosą zatracenie! Zbyt mało z was w wyniku mocnych przeżyć otworzy oczy, zacznie słyszeć i widzieć mnie Jezusa Chrystusa, poznacie mnie duchem, to pójdziecie na poziom duchowo istotny.
Poważnie poszukujących Prawdy odszukuję i im głoszę Słowo Pana Stworzyciela, kto zrozumie i odczuje Wielką Księgę Objawień, temu życie duchowe poprzez prawa Pana Stworzyciela dane!
Kolejny dzień ziemski minął, a na Ziemi ludzkość okryta całunem ciemności, który teraz Miłość i Wola Boża razem, z was zrywa!
Obudzicie się do życia lub rozkładu!

poniedziałek, 12 lutego 2018

Jakże piękne niebo... Uzdrowiciel ze Światła Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz


Jakże piękne niebo...
95
Jakże piękne niebo z gwiazdami, wystarczy patrzeć i przeżywać, wzrok da się długo utrzymać.
Jakże piękne Słońce światłem świecące, niosące światło dające ożywcze promienie, każda roślina wyprostowana promieniami budowana.
Jakże piękna tarcza Księżyca śpiące ludzkie duchy w nocy oświetlające, srebrzystym światłem iskry prósząca, objawienia nowe na powiekach kładąca.
Jakże piękne, czyste duchy w Prawdzie stojące, drogami Pana Stworzyciela idące, w promieniach Światła zanurzone, Miłością Pana Stworzyciela otoczone.
Jakże piękne jest przez stworzenie podróżowanie ludzkiego ducha zwanego człowiekiem, Ziemia jest w tym wszystkim krótkim przystankiem lecz uważajcie, aby bez pozostania była waszym zamknięciem, tu na Ziemi rozum ludzkiego ducha bierze w zamknięcie i doprowadza do upadku już końcowego.
Wybory ziemskie ludzkich duchów ostateczne i bez możliwości powiedzenia, że bez wiedzy tego, odpowiedzialność na Ziemi każdy bierze na siebie wraz z ziemskim ciałem. Ciało odłoży odpowiedzialność za myśli, słowa i czyny czas przeżyć na sobie, a tu wynik wszystkiego natychmiast unosi ducha do krainy jednorodnej z jego promieniowaniem. Leniwe, wygodne wybory życiowe ciemne ‘nagrody’ od podobnych sobie, aż do wyżycia wszystkiego w sobie i następuje rozkład, utrata świadomości siebie ducha.
Dobre dążenie, podążanie drogami Prawdy na poziom duchowo istotny, dalsza droga aktywnej pracy w kierunku bramy duchowo istotnego, gdzie służba radosna i twórcza praca z podobnymi duchami, czystymi, wolnymi od negatywnych obciążeń.
Wybory każdy człowiek codziennie w każdej sekundzie na Ziemi wykonuje, większość upada, zbyt mało idzie na poziom duchowo istotny naprzeciw.
Podążanie drogą opisaną w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej Pani Immanuel, doprowadza na poziom duchowo istotny ducha ludzkiego. Inne drogi kończą się w ciemnościach i mało ważne jak wy ludzie je nazwiecie szlachetnie. Okłamywanie siebie i innych to domena ciemności, mieliście zachować duchową czujność, aby badać swoje własne drogi życiowe, które od wielu wieków prowadzą was w ciemności, a w nich bez Pana Stworzyciela Miłości się zagubiliście lecz nawet tu ręce macie głęboko pochowane w ziemskich żądzach i jak, i za co was na górę wyciągać, głowy spuszczone, wzrok w ziemskie zanurzony! Lin bez widzenia jesteście i bez chwytania ich, wołania bez słyszenia u was, bo w uszach ziemski piach macie!
Dzwony sądu ostatecznego biją od lat wielu na Ziemi, prostują martwych duchowo i czas, aby was już wyprostowały!
Co, ubodzy w Miłości duchowej wtedy powiecie, jakie usprawiedliwienie wymyślicie?
Staniecie w Świetle na Ziemi i ze wszystkich plew waszego życia odarci zostaniecie!
Jak przemówicie, gdy wasze serca przeżarły korniki rozumowego bycia?
Upadły duch ludzki swoim mętnym promieniowaniem dokonał sądu na sobie duchu i rozłożył się, wykreślony z żywych duchowo, imię wymazano. Tak zakończą również inni, jest was na tej Ziemi większość lecz już wszędzie docierają promienie Światła, sąd do was podąża.
Czy wierzycie w Słowo, czy nie, bez zmiany czegokolwiek. Ja i Pani Immanuel wypełniamy Wolę  Pana Stworzyciela!

środa, 4 listopada 2015

Mózg ciągle.. Uzdrowiciel ze Światła Romuald Statkiewicz Jezus Chrystus

Mózg ciągle...
87.
Mózg ciągle produkuje wątpliwości, jest w takim opłakanym stanie, trzeba dać jemu równowagę, aby go naprawić. Równowaga z ciebie ducha pochodzi i zwie się odczuciami, które z Miłości duchowej wypływają w całości. Wtedy wszystko żyje, gdy duch przyjmie, a ciało przetworzy w gęstą materię. Samo ciało bez ducha się psuje, brak jemu odżywczej siły. W samej gęstej materii siły brak, ona bez ducha jest martwa.
Wszelkie inspiracje z ducha ożywionego czerpać należy, wtedy wszystko właściwie się rozwija. Duch ludzki odbiera to, co z wyżyn do niego płynie, mózg nadaje formę tego, co duch ludzki czuje. Gdy samego sobie mózg pozostawi człowiek, to w gęstą materię ducha ściągnie i zamuruje się bez dania sobie dojść do głosu, delikatnych odczuć.
Czas świadomie dokonać naprawy na sobie duchu, aby się utrzymać na drodze Prawdy. Naprawa polega na całkowite otwarcie się na Miłość duchową, a to zrobić można przy pomocy siebie ducha, zacząć siebie słuchać, odróżniać, co pochodzi z duchowego, a co z mózgu ziemskiego ciała.
Większa część ludzkości, w tym także ty słuchaczu i czytelniku Słowa, dokonała na sobie materialnej ingerencji i stworzyła potwora, poprzez nadmiernie rozwinięty mózg. Konsekwencje szybko nastały, przykuwając się do gęstej materii stałeś się cięższy, a wszystkie ziemskie problemy jak grzyby po deszczu wokół ciebie wyrastały. Grzyby związane z zatrutymi myślami odciętymi od Światła. Wymienię parę gatunków; więzy rodzinne, brak logiczności, pokory, głupota, próżność i wiele innych.
Duch człowieka czerpiąc ze Światła przyjmuje siłę i podaje dalej, siła ożywia ziemskie ciało, wzmacnia, naprawia. Brak źródła, jego odcięcie powoduje zastój, martwotę i upadek.
I taka jest obecnie ziemska cywilizacja, martwa, odcięta przez ziemskie od siły, przez to zagubiona, idąca na stracenie jednoznacznie. Tłumy gubią jednostki, a jednostki dają się ściągać tłumom.
Silne jednostki, pojedyncze ludzkie duchy mogą się wydostać, mocno pracując ze sobą, z idących do wszystkiego co ziemskie, a zrobić to można tylko czerpiąc siłę ze Światła, z Miłości, ze Słowa Pana danego ludzkości.
Słowo wyjaśnia szukającym poważnie poznania Prawdy, wszystko w najdrobniejszych szczegółach, aby ludzki duch mógł zawrócić i wejść na drogę do poziomu duchowo istotnego.
Słowo Wielkiej Księgi Objawień i Objawień Woli Bożej daje wam drogę i wskazuje kierunek do domu duchowo istotnego, czytelnik po tej drodze może ze swobodnym duchem podążać.
Brak innej drogi na poziom duchowo istotny i czasu ziemskiego ubywa, a jesteście ludzie obecnie pod pręgierzem sądu ostatecznego, który jako skutek zwrotny na każdym ludzkim duchu na Ziemi obecnie się odbywa.

Bądź czujny duchu ludzki i mocno pracuj nad sobą, abyś w ostatniej chwili był daleki od zgubienia się ciemnościom, Lucyferowi, którego twój mózg był chętnym sługą.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Okręgi prawo posiadają Uzdrowiciel ze Światła Romuald Statkiewicz Jezus Chrystus

Okręgi prawo posiadają
66.
Okręgi prawo posiadają, otwierając się zawsze się zamykają. Myśli, słowa i uczynki zawsze do ciebie wracają, kreśląc sobie szlachetne, dobre lub niskie złe życie, jakie chciałeś takie wiedziesz życie. Wola dobra lub zła twoja modeluje życie. Myśli cierpkie, słowa złe, czyny złe, takie sobie dzisiaj życie malujesz, skutki zwrotne twoje do ciebie cierpkie, złe płyną, bądź pewny szybko dorwą cię.
Masz obecnie takie życie, jakie wcześniej było twoje chcenie, jak myślałeś, mówiłeś i czyniłeś, suma tego puka w twoje drzwi, bacz tylko, aby huragan niskich żądz do ciebie bez zmierzania był jako skutek zwrotny twoich chciejstw.
Nędza, choroby, brak powodzenia, cierpienie, to goście w twoim życiu, których sam wysłałeś po sprawunki, a którzy objuczeni wracają do ciebie jak wierni słudzy.
Słońce, deszcz, wiatr daje życie lecz gdy człowiek w to się wmieszał pali ogień, deszcz w nadmiarze topi, a wiatr łamie wszystko, co jest dalekie od współbrzmienia w Woli Bożej.
Już obecnie człowiek zbiera żniwa swojego bycia, cyklon widać na horyzoncie ludzkiego życia, który z narastającą siłą do ciebie duchu się zbliża.
Brak miejsca, aby się przed Wolą Bożą schować, po odejściu z gęstej materii również odpłata ciebie duchu spotka, bądź tego pewny.

poniedziałek, 7 lipca 2008

Jastrzębie na niebie Uzdrowiciel ze Światła Romuald Statkiewicz

Jastrzębie na niebie
26.
Jastrzębie na niebie różowe latają i Miłość na Ziemi ogłaszają, ten kto ich wołanie usłyszy do swojego domu ducha powróci i są to realne duchowe wydarzenia, które widzącego na lepszego przemienia.
Ludzie, słuchajcie Słowa od nowa, po raz kolejny pokazywana jest na poziom duchowo istotny droga! I jest bez znaczenia jaki jesteś obecnie, gdy masz w sobie chcenie duchowe poprawy na lepsze. I tak ciemny może do domu powrócić, a jasny z drogi na poziom duchowo istotny może zawrócić. Wybory dokonujesz ostateczne. Być albo się zatracić jako duch ostatecznie.
Co możesz jeszcze chcieć obecnie?
Słuchaj Słowa i nawróć się ku dobru koniecznie!
Jeżeli jesteś ciemny i do Ziemi przylgnąłeś cały, to znaczy, że ty duchu jesteś całkowicie zasypany i tak o Panu zbyt mało zdajesz sobie sprawy. I zupełnie jesteś bez świadomości siebie ducha, będąc żywy ziemsko, duchowo jesteś martwy. Innymi słowy; duch leniwca jest w tobie, a ty w swojej próżności i zarozumiały cały myślisz; żeś jest doskonały.
Cóż za farsa spotkała cię na Ziemi, głupota jak bluszcz całkowicie cię omotała i myślisz żeś największy, a w rzeczywistości już jesteś bez istnienia. Jesteś mniejszy od robaka, którego but Pana Woli już rozdeptał. Już bez pytań do ciebie i bez widzenia.
W całym swoim bycie sam odwróciłeś się od Światła i ku ciemności dążył. Twój rozum stoi na szczycie, który jest daleko od współbrzmienia z Wolą Bożą!
Lucyfer był twoim bożyszczem, boś zdążył przykuć się do gęstej materii, czyli od tego, co bez ducha jest martwe dalekie od życia. Człowiek bez ducha, bez świadomości duchowej jest martwy, jest bez życia!
Płacisz obecnie ludzki duchu za swoje dokonywane wybory w całym bycie, ziemski czas rozliczenia stoi przed tobą w całości. Nabyłeś sam sobie bilet i pędzisz kolejką ciągle w ciemności, z podobnie sobie martwymi duchami i przed sobą duchem masz już tylko rozkład w całości. Jeszcze raz wszystko coś złe uczynił w całym swoim bycie przeżyjesz i załamiesz się pod ciężarem, boś był mało pokorny, głupi, próżny i zarozumiały. Od teraz kto się tobą będzie zajmował, będziesz myślał; że Pan się od ciebie odwrócił, a przecież toś ty wyboru sam dokonał.
Wszyscy ci, którzy uważają, że są duchowi i chcą podążać do dobra, zachowają czujność ciągle i nadstawiają ucha, Słowo Pana do nich przemawia ostatecznie i w Słowie znajdą wszystko, co im potrzebne, aby podążać drogą w Miłości duchowej jak najbliżej Pana na swój poziom duchowo istotny!
Pracuj nad sobą duchem w dzień i w nocy, bądź czujny abyś utrzymał się drogi Prawdy na poziom duchowo istotny.
I pamiętaj; ten, który dąży z całej swojej siły ku duchowej Miłości, jest wspierany. Na swojej drodze pije nektar życia ze złotego dzbana i jest szczęśliwy, radosny, wie, że duchowo żyje i współbrzmi w Woli Bożej.
I tak tobie ludzki duchu z całego serca życzę, abyś osiągnął jak najwięcej obecnie poznania ze Światła.
A jesteś teraz świadkiem zwiastowania poznania z żywego Światła!